logo przeźroczysty

logo przeźroczysty

Fb

czwartek, 17 maja 2018

Torby, torby i jeszcze raz torby


Na początek moja ukochana torba jeansowa. Wygląda super! Udało mi się też fajnie dobrać podszewkę. Stare koszule otrzymane od znajomych się przydają.


A teraz caaaaała kolekcja toreb na zakupy (razem 17 sztuk). Jedną z głównych przyczyn ich uszycia jest pozbywanie się materiałów zalegających na wielu półkach. Po porządkach generalnych w końcu widzę ile tego mam.


Takie hurtowe szycie pozwala na przeorganizowanie sobie pracy. Pozwala wprowadzić wiele usprawnień oczywistych dla profesjonalistów, niekoniecznie oczywistych dla samouków.


Cieszę się, że torby rozeszły się jak świeże bułeczki po rodzinie i znajomych :).




A tutaj historia z cyklu "nie to ładne, co ładne, ale to co się komu podoba". Uszyłam kiedyś takie pikowane coś. Ni to poduszka, ni to torba. Przy wyżej wspomnianych porządkach usłyszałąm od koleżanki: przecież ja chcę taką torbę!!! :) No to uszyłam. Proszę jednak nie patrzeć na górny szew, pewnie kiedyś go poprawię, ale na razie jakoś nie mam do tego serca.


Środek bardzo mi się podoba. Z obydwu stron kieszenie, w tym jedna na zamek, a na dole taki dyngsik na butelkę z wodą, żeby się nie miotała po całej torbie - super pomysł i życzenie właścicielki torby.


Pozdrawiam serdecznie!

niedziela, 13 maja 2018

Inspirująca kooperacja


Mam koleżankę. Koleżanka co jakiś czas stwierdza, że robi się nudno i "każe" mi coś uszyć. I szyję, przy okazji ucząc się czegoś nowego. Super motywacja :)


Właśnie z takiej przyczyny powstały poduszki z naszytymi serwetkami. Serwetki własnoręcznie wyszydełkowane przez koleżankę, moje szycie.


Poduszki w dwóch kolorach: szarym i beżowym. Po dwie sztuki. Przyznam, że wyszły fantastycznie.


Przy okazji uszyłam poduszkę ćwiczeniową, ucząc się wszywania zamka w zakładce.



Pozdrawiam serdecznie! :)

piątek, 11 maja 2018

kocyk Cats at Night - schemat


Bardzo mnie cieszy, że wzór na kocyk w kotki (więcej info tutaj - klik), który przygotowałam spotkał się z tak dużym zainteresowaniem. Wychodząc naprzeciw wszystkim prośbom, udostępniam do pobrania schemat tego kocyka: Cats at Night (klik).

Ponieważ jest to pierwszy przygotowany przeze mnie schemat, proszę o zgłaszanie wszystkich uwag, naniosę poprawki :). I przede wszystkim info, jeżeli plik nie da się ściągnąć :)

Dajcie znać, jeżeli wydziergacie swoje kocyki, z wielką przyjemnością obejrzę wszystkie.

Niestety, nie wiem jeszcze czy i jak mogę ten schemat opublikować na ravelry, jak ogarnę temat, to postaram się schemat umieścić również tam.

Pozdrawiam serdecznie i miłego dziergania! :)

czwartek, 10 maja 2018

Plecak w czaszki


Wpis z cyklu: po co to kupiłam? 
Kupiłam sukienkę, zdecydowanie nie w moim klimacie i rozmiarze. Tylko i wyłącznie z powodu cekinowego wzoru w czaszki.
I uszyłam plecak na sznurkach dla przepięknej i przesympatycznej miłośniczki takich klimatów. Mam nadzieję, że się spodoba :).
Dosyć gadania, czas na zdjęcia:





Pozdrawiam serdecznie! :)

niedziela, 6 maja 2018

Patchwork w szarościach


Narzuta uszyta w prezencie. Rozmiar 80x200cm. Szarości i biele, doskonale wpasowujące się w kolorystykę wnętrza.
Pracy co niemiara, ale radości zdecydowanie więcej :)


Niestety, ciągle nie cierpię szycia ręcznego, tak więc lamówka wszysta maszynowo. Nie dla purystek patchworkowych.


Strona wierzchnia pikowana z wypełnieniem, dopiero na końcu przeszyłam trzy warstwy razem w kwadraty.


I druga strona medalu, Ups! narzuty:


Pozdrawiam serdecznie!

czwartek, 3 maja 2018

Chusta Lost In Time od Mijo Crochet


Chusta Lost In Time od Mijo Crochet. Muffin, szydełko 3,5. Zmiany kolorów dopasowałam do motywu. Od koloru białego jechałam jednym ciągiem i niestety, zabrakło mi trochę szarości na ostatnie rzędy. Ale jest ok.


Chusta super - duża i miękka, do otulenia się w chłodniejsze dni. Jednak Muffin z bliska nie wygląda najlepiej. Mam jeszcze jeden zestaw kolorystyczny, ale następnych zakupów już raczej nie zrobię.





 Pozdrawiam serdecznie!

wtorek, 1 maja 2018

Kocyk w koty (Cats at Night)


Dzisiaj kocyk w koty, z którego jestem niesłychanie zadowolona. Wykonany metodą doble knitting (żakard dwustronny). Kocyk jest dla maluszka i powinien mu służyć dosyć długo. Kolory zdecydowanie nie są niemowlęce, ale widocznie tak miało być :)
Kocyk jest niesamowicie mięciutki i przytulaśny.

Edit: link do projektu na ravelry (klik) - tylko dla posiadających tam konto. Proszę o serduszko :) Dziękuję!
Edit2: kocyk został ochrzczony: Cats at Night :)


Po pierwsze i najważniejsze: wzór jest mój, własnoręcznie wyrysowany i poprzedzony wykonaniem wielu próbek. I tak, jestem z tego dumna! :)


Dane techniczne kocyka: rozmiar ~90x90 cm (zapomniałam zmierzyć po zablokowaniu). 
Włóczka Yarn Art Cotton Soft, 55% bawełna/45% akryl, 600m/100g, druty nr 2,5 (Knit Pro Zing - dla mnie super).
Kolory: żółty (nr 35) i grafitowy (nr 28) - po jednym motku.
Oczywiście zostało mi jeszcze drugie tyle tej włóczki, więc z pewnością popełnię jeszcze jeden kocyk w takim stylu.




Bardzo lubię tę metodę dziergania. We wcześniejszych projektach nie podobało mi się tradycyjne zakończenie udziergu i dwukolorowa drabinka na bokach. Z rozpoczynaniem robótki tą metodą nigdy nie miałam problemu, początek zawsze wychodził ładnie i estetycznie. 
W kocyku w koty zadbałam o to, żeby boki były ładne, jednokolorowe (grafitowe). Wyszło idealnie tak jak planowałam:


A zakończenie zrobiłam zgodnie z filmikiem z Garnstudio (klik). Niestety, trzeba to było zrobić szyjąc ręcznie, a ja naprawdę nie znoszę szycia ręcznego! Np. nigdy nie fastryguję :)
Zamknięcie wszystkich oczek zabrało mi ~3 godziny z życiorysu :) Ale efekt jest baaaaaaaaaardzo zadowalający. Na poniższym zdjęciu widać początek (ten z żółtymi kropkami) i zakończenie kocyka:


Jeszcze dwie fotki:



I na koniec ponownie całość. Bardzo mi się podoba! Cats at Night w całej okazałości.


Pozdrawiam serdecznie! :)